Prezydent Argentyny nie pojawi się na finale mundialu u boku Trumpa. Oto powód
Javier Milei, prezydent Argentyny, nie zasiądzie na trybunach MetLife Stadium podczas finału mistrzostw świata, w którym Argentyna zmierzy się z Hiszpanią. Choć na stadionie pojawi się m.in. Donald Trump, prezydent Argentyny zdecydował się pozostać w Buenos Aires. Powodem jego decyzji mają być przesądy, których trzyma się podczas turnieju.
Karol Osiński