Adolf Hitler był bliski obrócenia Nowego Jorku w gruzy
Jak uderzyć w Amerykę, by ją osłabić, zastraszyć i zdemoralizować? Adolf Hitler uważał, że najlepszym rozwiązaniem jest zbombardowanie Nowego Jorku. Problemem była jednak wielka odległość pomiędzy Europą a zachodnim wybrzeżem USA. Niemcy nie dysponowali bombowcem o tak wielkim zasięgu. Poszukiwania rozwiązania, m.in. próby skonstruowania samolotu nazywanego "Amerika Bomber", trwały prawie do końca wojny. Ostatecznie żadna bomba nie spadła na Manhattan, ale Niemcy byli blisko.