Talibowie biorą kolejne prowincje. Afganistan znowu w ogniu
Kolejne prowincje Afganistanu padają spod jurysdykcji rządu w Kabulu. Wojskowi i policjanci, którzy mieli bronić ludności cywilnej, poddają się bez walki. Po tym, jak w kwietniu prezydent USA zarządził wycofanie wojsk amerykańskich, do głosu błyskawicznie doszli ci, których rozpoczęta 20 lat temu wojna miała zniszczyć - Talibowie. Dzisiejszy Afganistan zaczyna przypominać kraj, którym był w połowie lat 90-tych.