Dziennikarz TVP pojechał na policję po spotkaniu z Tuskiem. Poddał się badaniu
Nietypowe sceny rozegrały się na konferencji prasowej Donalda Tuska w Zgierzu (woj. łódzkie). Lider Koalicji Obywatelskiej nagle zasugerował publicznie, że dziennikarz TVP - Michał Solarz - znajduje się pod wpływem alkoholu. Po wydarzeniu reporter udał się na komisariat policji, gdzie poddał się badaniu alkomatem. W sieci krąży filmik.