Rekin zaatakował go w dniu 15. urodzin. Stracił dwie trzecie krwi
Lucas Cruz świętował swoje 15. urodziny, pływając z rodziną po archipelagu Florida Keys. Nagle dobra zabawa zmieniła się w koszmar – nastolatek został zaatakowany przez rekina, który wciągnął go do morza. Obrażenia były na tyle dotkliwe, że Lucas stracił większość krwi.