Zdjęcie z fotoradaru. Niemiec nie mógł uwierzyć własnym oczom
Niecodzienne wezwanie do zapłaty otrzymał pewien Niemiec. Mężczyzna znalazł w skrzynce pocztowej mandat za przekroczenie prędkości. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie zdjęcie "kierowcy", dołączone do korespondencji. Okazało się, że zamiast właściciela pojazdu, fotoradar sfotografował jego psa.