Kontrola drogowa przybrała nieoczekiwany obrót. "Trochę tam przestępczości było"
Policjanci nie bez powodu zwrócili uwagę na ten samochód. Auto pojawiło się tam, gdzie pojawić się nie powinno. Gdy funkcjonariusze podjęli interwencję, kierująca nie kryła zdziwienia. – Co się stało? – dopytywała. Szybko okazało się, że znacznie ciekawszy okazał się pasażer pojazdu.