SBU opublikowała rozmowę. Rosjanin kazał to zrobić własnemu synowi
Kolejne nagranie zostało przechwycone przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Okazuje się, że Rosjanie traktują swoich synów - żołnierzy, którzy walczą w Ukrainie - jak "sponsorów". Każą, aby ci okradali samochody, a swoje łupy przywieźli potem do kraju, gdy skończą służbę. Liczą na zarobek, a nie myślą wcale o tym, że ich dzieci mogą nie wrócić żywi. Oraz, że stają się przestępcami.