Dzwoniła na 112. Przykre co ją spotkało. Dramatyczne sceny w Warszawie
Pani Aleksandra opisała dramatyczną akcję ratunkową na stacji metra Służew w Warszawie. Pomagała kobiecie, która leżała na ziemi. Próbowała uzyskać pomoc dzwoniąc na 112, ale operatorzy zupełnie nie wiedzieli, gdzie mają wysłać pomoc. Gdyby tego było mało - w tym ruchliwym miejscu nie ma windy, którą ratownicy mogliby transportować kobietę.