Centymetry od tragedii. Zatrzymała się dosłownie w ostatniej chwili
Wielką lekkomyślnością wykazała się na drodze pewna kierująca samochodem marki Tesla. Kobieta wjechała na przejazd kolejowy w momencie, gdy sygnalizator pokazywał pulsacyjnie czerwone światło. Zatrzyma auto zatrzymało się w niedozwolonym miejscu, uszkadzając samochód oraz rogatkę. Można jednak przyznać, że to najniższy możliwy wymiar kary. Gdyby kierująca pojechała do przodu jeszcze kilka centymetrów, mogłoby dojść do tragedii.