Tragedia w sanatorium w Kołobrzegu. "Odrzuca podejrzenia"
W listopadzie z Kołobrzegu nadeszła smutna wiadomość o wypadku 21-letniego Czecha, który spadł z balkonu i doznał poważnych obrażeń, które okazały się śmiertelne. Chodzi o Michała Randisa, młodego hokeistę i bramkarza z Moravskiej Trebovej, który przyjechał do Polski ze swoją dwa lata starszą dziewczyną. Słowaczka przyznała wprost, że nie była to próba samobójcza.