Uczy jedną z agresorek. "Przeczytałem, że ja mam krew na rękach"
Grupa nastolatków opublikowała w sieci film, na którym widać, jak znęcają się nad koleżanką. W pewnym momencie dwie dziewczyny biją swoją ofiarę. Głos w sprawie zabrała szkoła jednej z agresorek. - Wylała się na szkołę masa hejtu. W jednym mailu przeczytałem, że ja osobiście mam krew na rękach - mówi w rozmowie z o2.pl Roman Bartkowiak, dyrektor Zespołu Szkół Gastronomicznych w Poznaniu.