Zaczęli ponosić poważne straty. Tak zareagował dowódca
Kolejna przechwycona rozmowa. Tym razem rosyjski żołnierz przyznał swym bliskim, że straty z dnia na dzień są coraz większe, a wyposażenie coraz gorsze. Apeluje, aby rodzina "nie wierzyła rosyjskiej telewizji". Jak mówi, dowódcy zupełnie nie przejmują się tym, co dzieje się w jednostce.