Zdjęcie z Sułkowic. "Jak do tego doszło, nie wiem"
Polscy policjanci są czasem świadkami sytuacji, które trudno zrozumieć. W Sułkowicach, na środku rzeki Wieprzówki, ktoś pozostawił osobowe auto. Trzeba było je odholować, ale podstawowe pytanie brzmiało - kto i dlaczego porzucił pojazd? Policja na razie tego nie wie.