"Ja bym za takie drzewo wziął 5 tys. za wycięcie, a straż tu robi za darmo". Zaskakujące słowa w trakcie akcji
Pożary to tylko część wyzwań, z jakimi na co dzień mierzą się strażacy. Doskonałym przykładem jest nietypowa interwencja w Częstochowie, do której druhowie zostali wezwani po otrzymaniu dramatycznie brzmiącego zgłoszenia o czterech drzewach wyrwanych z korzeniami i zagrażających zawaleniem na pobliski budynek. Strażacy bez wahania ruszyli do akcji.
Anna Wajs-Wiejacka