Zero emocji i twarz dziecka. Rosjanin opowiada, co robił z jeńcami
Rosyjski spadochroniarz z Pskowa przyznał, że otrzymał od dowództwa rozkaz, by nie brać do niewoli ukraińskich żołnierzy. Na filmiku w mediach społecznościowych młody Rosjanin spokojnie opowiada, że mieli strzelać do wszystkich, nawet jeżeli nie mają broni. Jego dziecięca aparycja w połączeniu z brakiem emocji podczas mówienia o zbrodniach, przerażają.