30 tys. osób razem w szczycie pandemii. Jacek Kurski ma proste wyjaśnienie
Jacek Kurski chwali się w mediach ogromną oglądalnością "Sylwestra marzeń". Ale musi też odpierać zarzuty dotyczące samej imprezy. Pojawiają się głosy, że liczba zgromadzonych, biorąc pod uwagę trwającą pandemię, była zbyt wysoka. Prokuratura dostała już w tej sprawie zawiadomienie, a sam prezes TVP udzielił komentarza.