Wybuch gazu w Szczyrku. Skazani robotnicy wyznają. "Ktoś podłożył minę"
Po tragedii w Szczyrku (woj. śląskie) z 2019 r., w której zginęła ośmioosobowa rodzina, skazani robotnicy twierdzą, że działali na polecenie przełożonych. Jak podaje Polsat Interwencja, według doniesień sprawą odpowiedzialności osób decyzyjnych zajmuje się teraz prokuratura.