80 zł za trzaśnięcie drzwiami. Są agresywni, "polują" na uchodźców
W czasie gdy wielu taksówkarzy za darmo dowożą uchodźców z Ukrainy do wielu miejsc w Warszawie, nieuczciwe firmy chcą na tym zarobić. Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", za kilometr u takich przewoźników Ukraińcy płacą nawet 30 zł, a za samo wsiadanie - 80 zł. Okazuje się nawet, że takie ceny są... legalne.