Dolomity. "Spójrzcie, gdzie jestem". Chwilę później 27-latek już nie żył
Siedem osób zginęło, osiem jest rannych, a pięć uznano za zaginione po przejściu potężnej lawiny we włoskich Dolomitach. Jedną z ofiar niedzielnej katastrofy jest 27-letni Włoch Filippo Bari. Okazuje się, że kilka minut przed tragedią mężczyzna zdołał zrobić sobie selfie i wysłać je rodzinie.