Sołowjow znów straszy bronią nuklearną. "Nas to nie obchodzi"
Rosyjska propaganda nie odpuszcza. Czołowy propagandysta Kremla Władimir Sołowjow w swoim programie po raz kolejny ostrzegł, że Rosja, jako państwo nuklearne, "może zaatakować centra dowodzenia w USA", jeżeli ten kraj dostarczy Ukrainie rakiety dalekiego zasięgu.