Wspiął się na 140-metrowy hotel w Warszawie. "Aż dostałem gęsiej skórki"
35 minut – dokładnie tyle potrzebował Titouan Leduc, 24-letni Francuz, by wspiąć się na dach wieżowca Hotelu Presidential w Warszawie. Pokonał 140 metrów bez żadnych zabezpieczeń. Gdy dotarł na szczyt, "przywitali" go policjanci. Ale Leduc się tym nie przejął. "Wspinaczka była niesamowita! (...) Słyszałem tłum poniżej, krzyczący i wiwatujący, aż dostałem gęsiej skórki!" – mówi nam Francuz.