Przerażająca relacja pani Urszuli, której paczka wybuchła w rękach
Ta sprawa poruszyła opinię publiczną w całym kraju. Tuż przed świętami pani Ula znalazła na progu, przed domem paczkę, która chwilę później eksplodowała w jej dłoniach, poważnie raniąc ją i dwójkę jej małych dzieci. Poszkodowana udzieliła pierwszego wywiadu. 31-latka doskonale pamięta ten feralny poranek.