Nastolatek rozbił gipsową figurę Chrystusa. Skargę kasacyjną do SN złożył Zbigniew Ziobro

262

W 2021 roku nastolatek spod Myszkowa (woj. śląskie) zdemontował i rozbił gipsową figurę Chrystusa z przydrożnego krzyża. W sprawie miał zapaść wyrok, ale do Sądu Najwyższego trafiła nadzwyczajna skarga kasacyjna ministra Ziobry. Wkrótce ma zostać rozstrzygnięta.

Nastolatek rozbił gipsową figurę Chrystusa. Skargę kasacyjną do SN złożył Zbigniew Ziobro
Nastolatek został skazany. (Pixabay)

Do zdarzenia doszło w lipcu 2021 roku. Proboszcz we wsi Pińczyce powiadomił policję o zniszczeniu gipsowej figury Chrystusa z przydrożnego krzyża. Rozpoczęło się dochodzenie, które szybko doprowadziło funkcjonariuszy do Adama K. W domu 17-latka znaleziono pomalowaną na czerwono głowę Chrystusa.

17-latek zniszczył figurę Jezusa

Nastolatek od razu przyznał się do wszystkiego. Powiedział, że wracał z imprezy i po drodze zniszczył figurę Chrystusa. Rozbił ją i zabrał do domu odłamki głowy. Później je posklejał i pomalował na czerwono. Tłumaczył, że działał pod wpływem alkoholu.

Adam K. wysłał przeprosiny do częstochowskiej kurii. Pojawił się także u proboszcza i zadeklarował, że naprawi wyrządzone szkody. Jak przekazuje Gazeta Wyborcza, kuria nie odpowiedziała. Nie wydano także pozwolenia na złagodzenie ewentualnej kary.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Halo Polacy". Ile kosztuje życie w najdroższym chińskim mieście? "Gigantyczne koszta"

Nastolatek został oskarżony o obrazę uczuć religijnych i zniszczenie cudzego mienia. W grudniu 2021 r. Sąd Rejonowy w Myszkowie umorzył częściowo zarzuty. Uznano, że krzyż na nie należy do parafii, lecz do właścicielki działki, na której stał. Ta nie chciała wnioskować o karę dla 17-latka.

W kwietniu 2022 r. Adam K. zasiadł na ławie oskarżonych, ale tylko w sprawie obrazy uczuć religijnych. Wyrok nie zapadł, ponieważ Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, wniosła do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o wywiedzenie kasacji nadzwyczajnej od umorzenia poprzednich zarzutów. Stwierdzono, że sąd nie mógł umorzyć częściowo postępowania karnego, a do obrazy uczuć religijnych doszło właśnie w wyniku aktu wandalizmu.

Zarzut Pawłowi K. został postawiony z dwóch paragrafów łącznie; z przyczyny wynikł skutek. Nie zgadzamy się z treścią częściowego umorzenia zarzutów poprzez uznanie, że nie doszło do zniszczenia mienia. Gdyby tak się nie stało, nie doszłoby do obrazy uczuć religijnych - mówi prok. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, cytowany przez "GW".


Pod koniec 2022 r. skarga kasacyjna została wniesiona do Sądu Najwyższego. Nie wyznaczono jeszcze konkretnego terminu. Sprawa może zostać oddalona lub skierowana na nowo do sądu I instancji.

Autor: ABA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić