Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Paraliż komunikacyjny w Warszawie?! Fatalne wieści dla pasażerów

12
Podziel się:

Nie tylko kierowcy autobusów, ale też motorniczowie tramwajów i taksówkarze dołączają do środowej "akcji społecznej". Pracownicy komunikacji miejskiej mają zamiar masowo oddawać krew, za co przysługuje im dzień wolny. Domagają się w ten sposób podwyżek. Jak zapowiada w rozmowie z o2 jeden z kierowców, tylko na jednej zajezdni do pracy ma nie stawić się 50 pracowników.

Paraliż komunikacyjny w Warszawie?! Fatalne wieści dla pasażerów
Warszawie może grozić paraliż komunikacji (money.pl, Rafał Parczewski)

O sporze zbiorowym z pracodawcą poinformowali pracownicy Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie w zeszłym tygodniu. Związki zawodowe domagali się podwyżki o 800 złotych i poprawienia warunków pracy. Postulaty związkowców popiera 80 proc. załogi. Jak twierdzą kierowcy, w czterech ostatnich latach otrzymali zaledwie 100 złotych podwyżki.

Ten spór zbiorowy jest teraz ostatnim krzykiem Nas, pracowników tej spółki - czytamy w liście przedstawicieli związków zawodowych MZA.
To jest taki krzyk rozpaczy ze strony kierowców, którzy wielokrotnie postulują, że ich wynagrodzenie jest nieadekwatne do ilości godzin, że jest ich za mało w kontekście do wymagań jakie stawia miejski przewoźnik — zaznaczył Maciej Binkowski, radny m.st. Warszawy.

Porozumienie z MZA odrzuciła większość związków

W poniedziałek MZA przedstawiło projekt porozumienia pomiędzy związkowcami a pracodawcą. Oferta to 300 złotych podwyżki i jednorazowe świadczenie rekompensacyjne w wysokości 1500 złotych, które ma być wypłacone kierowcom wraz z listopadową pensją.

To jest w tej chwili najwyższa możliwa propozycja ze strony władz miasta i ze strony spółki - oznajmił Adam Stawicki z MZA w Warszawie.

"Społeczna akcja" oddawania krwi

Na tę propozycję nie zgodziły się wszystkie związki zawodowe, oprócz "Solidarności". Kierowcy zapowiadają więc, że w środę 24 listopada przystąpią do "społecznej akcji" oddawania krwi. Nie zjawią się więc w pracy, bo za każdą donację przysługuje dzień wolny.

Planowaną na środę "akcję społeczną" popiera m.in. Związek Zawodowy Kierowców RP przy MZA. Jego przewodniczący Adam Cebulski powiedział w poniedziałek Interii, że "pokaże ona władzom Warszawy, co się stanie, jak ludzi nie będzie za kierownicami" pojazdów komunikacji miejskiej.

Warszawie grozi paraliż?

Jeżeli kierowcy wezmą udział w proteście i masowo pójdą oddawać krew, stolicy może grozić paraliż komunikacyjny. Miejskie Zakłady Autobusowe odpowiadają bowiem za ponad połowę wszystkich przewozów autobusowych w stolicy.

- Tylko na jednej z zajezdni Miejskich Zakładów Autobusowych tego dnia do pracy ma nie stawić się około 50 pracowników — powiedział portalowi o2.pl kierowca z zajezdni przy ulicy Woronicza.

Do akcji przyłączyli się także motorniczowie z Tramwajów Warszawskich oraz Wydziału Taksówkowego MZA.

Zobacz także: Dramatyczny stan powietrza w Polsce. Jesteśmy w światowej czołówce
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(12)
Justa
7 miesięcy temu
A we warszawie też kierowcy i motorniczy segregują ludzi jak w Gdańsku? Bo jeśli tak to pogonić tatalajstwo do roboty za psi grosZ bo na więcej nie zasługują. Niech im sanepid płaci skoro ich wynajął do nękania myślących ludzi
LEKAŻ
7 miesięcy temu
BARDZO DOBRZE.KREW SIĘ PRZYDA
siwy kruk
7 miesięcy temu
Powinien być przepis nakazujący podwyżki o procent równy podwyżkom posłów i senatorów.
Vjtk
7 miesięcy temu
A w Szczecinie, rządząca PełO, kilka lat temu wpadła na genialny pomysł, aby przyciągnąć nowych pracowników do tramwajów, zaproponowała aby ci zapłacili za swoje kursy. Nigdzie w Europie tego nie ma.
Rafał
7 miesięcy temu
Po co autobusy jak są w Berlinie?
zasłyszane
7 miesięcy temu
Z tego co wiem od znajomego, to teraz w komunikacji, jako kierowcy autobusów i tramwajarze, (raczej we wszystkich polskich miastach) zostali już tylko sami najstarsi stażem, ci najbardziej przywiązani i lojalni? Nikt młody nie chce tam podobno przyjść do pracy bo służba świątek piątek, o drugiej w nocy pobudka, albo po północy idą spać, i dzisiaj robią tak, a jutro tak, i nic nie mogą sobie zaplanować, a do tego ogromna odpowiedzialność za wszystko? Więc jak młody nawet przyjdzie, to po kilku miesiącach ucieka gdzie pieprz rośnie, do jakiejś innej pracy, nawet podobnie płatnej, ale o stałych godzinach i mniejszej odpowiedzialności? Przecież widzimy jadąc autobusem, że te firmy komunikacyjne teraz dwoją się i troją, by przyciągnąć nowych (reklamy wyświetlane w biletomatach, "proponują dobre warunki, a wszyscy chętni zrobią uprawnia za darmo"), ale chyba raczej bezskutecznie? Jeśli zwiększające się braki kadrowe rzeczywiście są prawdą, to i tak, prędzej czy później ten "paraliż komunikacyjny" stanie się faktem?
Sowa i przyja...
7 miesięcy temu
Trzask prask - i co ty na to. Taki z ciebie dobry gospodarz ?
Endi
7 miesięcy temu
2 dni wolnego się należą.
Normalna
7 miesięcy temu
Niedlugo każdy szalet w Warszawie będzie mial radę nadzorczą .Na podniesienie wynagrodzeń dla ludzi dzięki którym miasto funkcjonuje nima i nie będzie.
Normalna
7 miesięcy temu
No przecież pod rządami Trzaskowskiego Warszawa to kraina mlekiem i miodem płynąca .Niektórzy komentujacy skwitowali ,że sciekami z czjki ale nie czepiajmy się szczegółów
Sober
7 miesięcy temu
Dobrze robią, że chcą podwyżki bo rząd co rusz podwyższa akcyzy, podatki czy mandaty, na dodatek jest gigantyczna inflacja zaniżana przez rząd.
Tylko myślę
7 miesięcy temu
Lista będzie coraz dłuższa.. Poczekajmy po nowym roku. Każdy będzie ciał coś więcej zarobić.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić