Znalazł pod Warszawą zgwałconą studentkę. Wstrząsająca relacja kierowcy
Dla 20-letniej studentki z Warszawy wyjście na miasto w weekend 27/28 lipca skończyło się tragedią. W klubie poznała obcokrajowca, który zaproponował odwiezienie jej do domu. 20-latka w drodze straciła przytomność, a gdy ją odzyskała, w samochodzie było kilku mężczyzn. Przerażoną na przystanku pod Warszawą znalazł kierowca autobusu. Mediom opowiedział, jak to wyglądało.