22-letni Polak zginął na Islandii, to było jego ostatnie zdjęcie. "Zawsze kochał góry"
Ignacy chciał zdobyć Himalaje. Islandia była wyłącznie przetarciem w drodze do celu. Niestety, 22-latek zginął w tragicznych okolicznościach, realizując swoją pasję. - On zawsze kochał góry, to była jego wielka pasja - mówi nam dh Krzysztof Kobus. To do jego grupy harcerskiej należał młody bydgoszczanin.