Szwagier nie przyjął Woźnickiego w domu. Były ksiądz oburzony
Michał Woźnicki, po tym jak został wydalony ze zgromadzenia salezjanów i oficjalnie przestał być duchownym, nie przestał zakładać sutanny i głosić kazań z ambony. Co więcej, chodzi nawet po domach w ramach wizyty duszpasterskiej. Co ciekawe, nie wszyscy chcą jednak przyjmować go w domu, a jedną z takich osób jest jego szwagier.