Miała udusić dwuletniego Mareczka. Magdalena W. opuści areszt?
Wciąż nie ma decyzji sądu w sprawie Magdaleny W., 32-latki z Mysłowic, która miała udusić swojego dwuletniego synka Mareczka. Kobieta nie przyznaje się do winy i zrzuca ją na czteroletniego braciszka chłopca, Wiktorka. Werdykt nie zapadnie jednak szybko, bowiem jak podaje "Super Express", cały proces musi się rozpocząć od nowa.