Spóźnił się na pociąg z Berlina. Znalazł sposób, by wrócić i nie płacić za bilet
Polak wykupił bilet powrotny na pociąg z Berlina do Warszawy. W drodze na dworzec okazało się, że nie zdąży na pociąg do domu. Mężczyzna nie musiał jednak kupować kolejnego biletu na późniejszy pociąg. Mógł kontynuować podróż, mimo że na właściwy pociąg spóźnił się z własnej winy. Jak to zrobił?