"Najpierw wszystko się zatrzęsło". Dlaczego latarnia runęła na kobietę?
"To mogło się zdarzyć każdemu" - mówią "Gazecie Wyborczej" mieszkańcy Nowego Targu, komentując wypadek, do którego doszło 15 maja, w centrum miasta. Latarnia runęła na starszą kobietę. 69-latka codziennie o podobnej porze odprowadzała wnuka do przedszkola. Feralnego dnia szła sama. Jak to możliwe, że doszło do tak groźnego zdarzenia?