Tajemnicza śmierć na Opolszczyźnie. Wyszła przez okno, chwilę później nie żyła
W sobotni wieczór policja w Paruszowicach (woj. opolskie) została wezwana do awantury domowej. 64-latka zgłosiła, że wychodząc przez okno, zraniła się w nogę. Gdy policjanci dotarli na miejsce, kobieta mocno krwawiła. Niedługo później zmarła.