Wypił alkohol bez płacenia. Jego tłumaczenie zaskoczyło policjantów
Wszedł do sklepu, napił się alkoholu prosto z półki, a potem spokojnie wyjaśnił policjantom, dlaczego uważa, że… miał do tego prawo. Gdy funkcjonariusze zaczęli go wypytywać, mężczyzna zaskoczył ich szczerością. Bez wahania opowiedział o swoim nałogu, wcześniejszych kradzieżach i powodach, dla których wcale nie obawia się wizyty w sądzie.