57-latek uwierzył w Boga. Najbliższe 2 lata spędzi w więzieniu
57-latek zadzwonił na numer alarmowy i poinformował, że jest poszukiwany listem gończym. Policjanci ustalili, że mężczyzna 23 lata temu wyszedł na przepustkę z zakładu karnego i już do niego nie powrócił. Przyznał mundurowym, że chce dokończyć odbywanie kary, bo tak nakazuje mu wiara w Boga.