Minął rok. Woda znów przerwała wał w Kałkowie. "Nikt nam nie pomoże"
W wyniku ulewy doszło do przerwania wału w Kałkowie, który niespełna rok temu został zniszczony przez powódź. - Było tyle pism, tyle sygnałów, że ten wał nie został naprawiony, że to się w głowie nie mieści. Przez rok nie zrobiono nic kompletnie - mówi sołtys Ryszard Dyrek. Tymczasem Wody Polskie tłumaczą, że w pierwszej kolejności dbają o tereny zurbanizowane.