Święta pod Tatrami. Górale z żalem wspominają wegierskie wycieczki
Górale twierdzą, że nie jest tak tłoczno, jak przed tygodniem, kiedy to do Zakopanego przyjechały wycieczki z Węgier, ale powodów do narzekań raczej nie ma. Na Krupówkach od rana panuje spory ruch. Jest tłoczno i gwarno. Nie brakuje turystów, którzy postanowili spędzić święta w Tatrach.