Tak wygląda alkoholowa mapa Polski. Zobaczcie, gdzie pije się najwięcej
Z pozoru ciężko jest zbudować alkoholową mapę naszego kraju. Dane z ośrodków uzależnień mogą być niewiarygodne - wiele osób nie przyznaje się do tego, że pije, inne piją okazjonalnie, więc nigdzie tego nie zgłaszają. Jest jednak na to sposób - paragony. Bez względu na to, co deklarujemy, rachunki ze sklepów obnażają to, ile kupujemy. Wnioski, jak się okazuje, są zaskakujące.