Dla wyświetleń na YouTube udawali napad. 20-latek zginął
Dwaj młodzi mężczyźni chcieli nakręcić filmik na YouTube, na którym udawali, że dokonują napadu. "Prank" miał jednak tragiczny finał. Jeden z youtuberów został zastrzelony. Niektóre media podały, że chodzi o Timothy'ego Wilksa, jednak ten nie jest związany ze sprawą.