Pokonał 1700 km do Zakopanego. Teraz kipi oburzeniem
Aby odwiedzić grób mamy, pokonał z rodziną ponad 1700 km. Gdy dotarł do Zakopanego, dowiedział się, że cmentarz na Pęksowym Brzysku jest zamknięty z powodu remontu. Okazało się, że wykonał trasę na darmo. Mężczyźnie nie pomogła nawet interwencja u lokalnego proboszcza.