Zdjęcie ze skanera lotniskowego. Celnik był w szoku
Jeśli myśleliście, że kot w bagażu był zaskakujący, to spójrzcie na to. Nie trzeba było długo czekać no kolejnego pasażera na gapę. Pracownik obsługi lotniska Dane County w Madison w USA zdziwił się bardzo, gdy podczas prześwietlania plecaka zauważył, że znajduje się w nim pies.