Chodził z nożem po ulicy. Policjanci nie tracili ani chwili
Funkcjonariusze już z daleka zauważyli idącego środkiem ulicy mężczyznę, który faktycznie trzymał w dłoni nóż. Funkcjonariusze podjęli szybkie działania.
Kładź się na ziemię! – krzyknął jeden z policjantów, podejmując interwencję.
Reakcja mężczyzny była jednak zaskakująca.
Ja jestem spokojny, ja się nie muszę kłaść – odpowiedział, nie wykazując większych emocji.
Chwilę później został obezwładniony i przewieziony do radiowozu. Dopiero wtedy zdecydował się wyjaśnić, co tak naprawdę robił na ulicy i dlaczego miał przy sobie nóż. Jak twierdził, miał mu on służyć jako forma "ochrony". Przed czym chciał się chronić? Co naprawdę wydarzyło się tego dnia? Przekonajcie się oglądając "Policjantów z sąsiedztwa".
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.