WHO ogłasza rekord. I ostrzega: szczepionka nie będzie końcem pandemii

Eksperci WHO potwierdzili, że na świecie ma miejsce gwałtowny wzrost liczny zakażeń koronawirusem. Mimo że statystyki są alarmujące, prawdopodobnie i tak nie odzwierciedlają całej skali problemu. Dodatkowo wynalezienie szczepionki nie będzie równoznaczne z zakończeniem pandemii COVID-19.

Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała rekordowy wzrost infekcji koronawirusaŚwiatowa Organizacja Zdrowia odnotowała rekordowy wzrost infekcji koronawirusa
Źródło zdjęć: © Getty Images | John Moore , Staff
Ewelina Kolecka

Jak podaje "ABC News", rekord miał paść w niedzielę 13 września. Światowa Organizacja Zdrowia ujawniła, że tego dnia zgłoszono łącznie 308 010 przypadków ze wszystkich państw dotkniętych pandemią COVID-19. Eksperci obliczyli również, że w wyniku zarażenia zmarło już ponad 928 tysięcy pacjentów.

Koronawirus: Światowa Organizacja Zdrowia o postępie pandemii COVID-19

Oficjalnie pierwsze przypadki koronawirusa wystąpiły w grudniu 2019 roku – na terenie Wuhan w Chinach. Według ekspertów z Uniwersytet Johnsa Hopkinsa od tamtego czasu zarażenie potwierdzono u ponad 29,2 mln mieszkańców całego świata. Jedynym kontynentem, który został oszczędzony przez pandemię COVID-19, pozostaje Antarktyda.

Światowa Organizacja Zdrowia potwierdza, że obecnie w Europie rośnie liczba nowych przypadków. Hans Kluge, dyrektor regionalny WHO na tym kontynencie, zapowiedział, że w październiku i listopadzie pojawi się więcej przypadków śmiertelnych pacjentów z COVID-19. Odniósł się także do kwestii szczepionek i zaprzeczył, aby ich pojawienie się rozwiązało wszystkie problemy.

"Szczepionka będzie końcem pandemii". Oczywiście, że nie! A jeśli do tego będziemy musieli zamawiać różne szczepionki, to będzie logistyczny koszmar – zapowiedział Hans Kluge w rozmowie z AFP.

Zobacz też: Przełomowe wyniki badań w leczeniu koronawirusa polskim lekiem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie