Mama ratuje jedzenie ze śmietników. "Wstydziłabym się, gdybym kradła"
Anna sprzeciwia się marnotrawieniu jedzenia. Dlatego wraz z mężem jeżdżą na tzw. skipy, czyli przeszukują przysklepowe śmietniki, do których trafia sporo jedzenia, wciąż nadającego się do spożycia. Zabierają je dla siebie, dzieci i zwierząt.
Karolina Sobocińska