Tragedia w remizie. Nie żyje strażak. Wójt Białego Dunajca komentuje
25-letni Paweł, strażak OSP w Białym Dunajcu, zmarł w szpitalu. Mężczyzna przez ponad tydzień walczył o życie po tym, jak podczas imprezy w remizie miał zostać ciężko pobity przez innego druha. Wójt gminy Biały Dunajec apeluje o wstrzymanie się z osądami. - To ogromna tragedia dla całej naszej gminy. Jesteśmy przerażeni tym, co się wydarzyło - powiedział Marcin Gandera w rozmowie z o2.pl.