Zaginął w dziczy. Przeżył 50 dni
20-letni Sam Benastick, miłośnik przyrody, zorganizował wyprawę do jednego z kanadyjskich parków. Nagle jednak zaginął, służby szukały go przez dwa tygodnie. Poszukiwania zakończono, bo nikt nie przypuszczał, że może jeszcze żyć. Mimo ekstremalnych warunków, niskiej temperatury przetrwał i trafił do szpitala.