Klient Biedronki od razu chwycił za telefon. Kontrola w sklepie. Kierownik pouczony
Klient Biedronki jest oburzony. Po tym, co zobaczył w jednym ze sklepów sieci w Warszawie, natychmiast chwycił za telefon i zrobił zdjęcia. Widać na nich pleśń na borówkach. Redakcja o2.pl skontaktowała się w tej sprawie z siecią, która w odpowiedzi przeprowadziła kontrolę w sklepie. Jak nam przekazano, kierownik i personel stoiska "został pouczony".