Mieszkańcy Krakowa myśleli, że to dzik. Prawda okazała się zaskakująca
W Krakowie, w rejonie ulicy Masarskiej, pojawił się nietypowy gość, który wzbudził spore zainteresowanie – nie tylko wśród spacerowiczów, ale i ich czworonożnych pupili. Przechodnie sądzili, że w okolicy Galerii Kazimierz pojawił się duży dzik. Prawda okazała się jednak zaskakująca. "To nie dzik, to miejscowy" - żartują internauci.