Naciął ich kilka tysięcy. 15 czerwca szczyt. "Rosną jak na drożdżach"
Najpierw pokaźnym zbiorem kurek pochwalił się grzybiarz z Niemiec, a później przebił go pan Arkadiusz, który w okolicy Aleksandrowa Łódzkiego znalazł kilka tysięcy grzybów uwielbianych przez Polaków. - Dużo padało, jest wilgoć i w miarę ciepło, dzięki czemu kurki rosną jak na drożdżach - komentuje w rozmowie z o2.pl grzyboznawca Wiesław Kamiński.