Nikt nie wie, jak to zrobił. Uciekinier z Białorusi czeka na adopcję
Przedostał się do Polski przez białoruską granicę, teraz szuka kochającego domu. Psi uchodźca, jak o młodym wyżle w Białowieży mówią mieszkańcy, jest ufny, miły i dobrze ułożony. "Jak przeszedł przez granicę? To tajemnica wszechświata" - komentują.