"To była ostatnia wiadomość". Czekali na dziecko. Kalina nie żyje
- Chcę walczyć przede wszystkim o prawdę, żeby takie sytuacje nie miały już miejsca - powiedział pan Hubert, mąż 31-letniej ciężarnej, która zmarła po leczeniu w szpitalu św. Rodziny w Warszawie. Mężczyzna w rozmowie z TVN24 wyznał również, że nie było żadnych obaw, że coś może pójść nie tak.